NOTP 2024

Night of the Proms 2024 przyciągnęło do Frankfurtu tłumy fanów formuły „klasyka spotyka pop”. Już przed wejściem do Festhalle czuło się, że to będzie wieczór z rozmachem — kolejki długie, ale w dobrym nastroju, ludzie podekscytowani, a w powietrzu ta charakterystyczna mieszanka elegancji i koncertowego luzu, która od lat definiuje NOTP.

Na scenie pojawili się m.in. . Shaggy, Dave Stewart z Eurythmics, Cutting Crew, Starship feat. Mickey Thomas, Max Giesinger oraz Louis Philippson. Każdy z nich wniósł coś zupełnie innego: Shaggy rozkręcił publiczność swoim niepodrabialnym stylem, Dave Stewart przypomniał, jak ponadczasowe są melodie Eurythmics, a Mickey Thomas udowodnił, że „Nothing’s Gonna Stop Us Now” nadal potrafi postawić halę na nogi. Max Giesinger i Louis Philippson dodali współczesnego, niemieckiego akcentu, który świetnie wpasował się w całość.

Towarzyszyła im jak zawsze potężna Antwerp Philharmonic Orchestra oraz chór Fine Fleur, pod batutą Alexandry Arrieche. To właśnie orkiestra nadała koncertowi ten charakterystyczny „promsowy” sznyt — momentami monumentalny, momentami delikatny, zawsze perfekcyjnie dopasowany do artystów.

Atmosfera była dokładnie taka, jakiej oczekuje się od NOTP: elegancka, ale jednocześnie pełna luzu i koncertowej energii. Publiczność reagowała żywiołowo — od wspólnego śpiewania hitów Shaggy’ego, przez nostalgiczne uniesienia przy klasykach Eurythmics, aż po rockowe momenty z Cutting Crew i Starship.

To był wieczór, w którym każdy znalazł coś dla siebie: trochę filharmonii, trochę stadionu, dużo emocji i zero zadęcia. Dokładnie to, za co kocha się Night of the Proms — muzyczna podróż przez dekady, gatunki i nastroje, podana w formie, która łączy ludzi bez względu na wiek i muzyczne preferencje.