Dzień jak każdy inny…

No właśnie. Taka normalna niedziela jak dziś! Taka, jak każda inna?
Nie! Jednak inna.
Dziś „zmusiłem” się by wreszcie coś napisać o tym, co się od kwietnia zdarzyło nowego:

A poza tym wczoraj przerobiłem skórkę bloga, wprowadziłem kilka wewnętrznych zmian w kodzie i postanowiłem znów pisać częściej.
Opisy do (prawie) wszystkich imprez i wyjazdów znaleźć można na naszych pozostałych blogach.